wtorek, 10 lipca 2012

Cofnąć czas...

Mieliście kiedyś tak, że chcieliście cofnąć czas? Za pewne tak. Chodzi o to że kiedy myśle że już wszystko mi się dobrze układa, to nagle pojawia się coś lub ktoś, kto musi to zniszczyć. Całe szczęście na które tak długo pracowałam można rozwalić bardzo szybko - jak domek z kart. Teraz jest to moja decyzja podjęta pod koniec maja. Do połowy czerwca można było ją odwrócić, ale nie teraz. Nie w tej chwili kiedy chłopak, na którym mi tak zależało mówi mi co do mnie czuję :'( Mam ochotę zasnąć i nigdy się nie obudzić, a to dla tego że boję się tego co będzie dalej....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz