niedziela, 29 lipca 2012

Lost in my world...

Hej :) Co u Was słychać? U mnie nic ciekawego, nocowałam w weekend u kuzynki, a po za tym to niesamowita nuda :/ Byłam dzisiaj na rowerach, z wyżej wspomnianą kuzynką (na imię jej Weronika). I cały czas miałam wrażenie że ktoś nas śledzi. Pewnie mam już jakąś paranoje, czy coś.
Oglądałam dzisiaj dwie komedie. Jedna jest wam pewnie znana, a mianowicie chodzi mi o "Projekt X" xD
Druga komedia to "LOL" z Miley Cyrus w roli głównej. Osobiście gdy widzę jej twarz dostaję białej gorączki, ale film był nawet spoko :P
Plakat filmu "LOL" <3

"Projekt X" - zajebisty film xD

Jeśli znacie jakieś fajne filmy, to w komentarzach podajcie tytuły xD Z góry wielkie dzięki :P

czwartek, 26 lipca 2012

Nareszcie....!

Witam wszystkich po krótkiej przerwie :) Nie wiem czy pisałam ale przez prawie miesiąc nie miałam telefonu :/ No i w końcu jakiś sb kupiłam :) Może i nie jest najlepszy, ale zawsze jest...
Ostatnio nie miałam siły na pisanie, to przez pewną osobę. Do której teraz mam mieszane uczucia. Nienawidzę go,ale jednocześnie kocham. Sami może rozumiecie jak to jest.
Najpier piszesz takiemu co do niego czujesz, on odpisuję że czuję to samo. Następnie przez tydzień się nie odzywa, robi głupi żart, który może dla niego i jego kolegi był śmieszny, ale nie dla mnie. A na koniec zachowuję się jak idiota, cham, dupek.....
Skrzywdził mnie nie raz, i nie dwa. Ale ja zawsze mu wybaczam. Wiem że jestem głupia robiąc tak,a nie inaczej, no ale cóż... Taka jestem :)
Ostatni pożyczyłam od kuzynki książkę Melissy De La Cruz "Błęktnokrwiści". W intenecie jest wiele negatywnych komentarzy, ale jak zaczełam ją czytać to nie mogłam się od niej oderwać :) Osobiście kończę tom 3, a jest ich 7 :) Więc mam co czytać :P
Książki te polecam fanom fantasty, wampirów itp. :)

Mój telefonik :)

Okładka 1 tomu Błękitnokrwistych xD
To chyba wszystko na dzisiaj. Pozdrawam :) xoxoxo Zapomniana 

piątek, 20 lipca 2012

Say what?????????!!!!!!!!!!!!!!!!!

Najgorzszy dzień w moim życiu.... Nienawidzę go!!!!! 
Jak łatwo udawać szczęście... Wystarczy że przykleisz sztuczny uśmiech do twarzy i każdy Ci wierzy, w to że jesteś szczęśliwa. Ale ludzie są ślepi, nie widzą prawdy, która kryje się w oczach. Bo tylko one nie potrafią kłamać.....
To na górze to moje, sama napisałam :) I jest to prawda. Nie mam sił na pisanie dzisiaj. Ale jak tylko ogarnę myśli napiszę Wam coś. Obiecuję.

sobota, 14 lipca 2012

Nuda, nuda i jeszcze raz nuda...

Hej Kochani, jak wam mijają te jakże urocze wakacje? Bo mi okropnie, inaczej je sobie wyobrażałam. W sierpniu jadę do Zakopanego, pierwszy raz - więc jest niby gdzie jechać, ale reszta wakacji w domciu  -,- Przyjaciółka wyjechała mi na tydzień do siostry, więc nie mam z kim wyjść. A z drugą piszę na gg gdyż dzieli nas 280km :( Serdecznie ją pozdrawiam :* Apeluję do wszystkich, którzy kochają a nie mówią o swoich uczuciach. Ruszcie swoje szanowne cztery litery i powiedzcie co czujecie tej drugiej osobie. Nie bójcie się odrzucenia, jeśli ma uczucia i nie czuję tego samego nigdy nie będzie chciała was zranić. A co jeśli czuję to samo i boi się wam powiedzieć? Za parę lat będziecie zadręcząć się wyrzutami sumienia... I tak, mówi to czternastolatka, która w życiu przeszła więcej niż nie jeden czterdziestolatek. Więc ruszać tyłki, i do roboty!!!
Pozdrawiam Klaudię i Maćka :*

wtorek, 10 lipca 2012

Moda na koronkę. HIT czy KIT?

W tym sezonie bardzo jest modna koronka, nie ważne czy jest ona na bluzce, sukience, bieliźnie. Ważne żeby było jej dużo. HIT czy KIT? Osobiście uważam że to zależy od fasonu ubrania i od ilości tej koronki.
Macie kilka zdjęć ubrań z koronką, po prawej stronie bloga znajdziecie ankietę i będziecie mogli zagłosować na najładniejszy ciuch :D :

Która wygra?
Uwarzacie że to HIT czy KIT?


 

Cofnąć czas...

Mieliście kiedyś tak, że chcieliście cofnąć czas? Za pewne tak. Chodzi o to że kiedy myśle że już wszystko mi się dobrze układa, to nagle pojawia się coś lub ktoś, kto musi to zniszczyć. Całe szczęście na które tak długo pracowałam można rozwalić bardzo szybko - jak domek z kart. Teraz jest to moja decyzja podjęta pod koniec maja. Do połowy czerwca można było ją odwrócić, ale nie teraz. Nie w tej chwili kiedy chłopak, na którym mi tak zależało mówi mi co do mnie czuję :'( Mam ochotę zasnąć i nigdy się nie obudzić, a to dla tego że boję się tego co będzie dalej....

sobota, 7 lipca 2012

Awww...

Dwa dni temu napisałam chłopakowi co do niego czuję, jak wczoraj z nim pisałam to nic na ten temat nie wspomniał. Więc napisałam mu żeby zapomniał o tamtej wiadomości, a on że nie bo czuje to samo :3 Się popłakałam xD
Jest straszny upał, nie ma czym oddychać. Wczoraj z koleżanką pojechałam na bazar rowerami, nie pochodziłyśmy nawet 10 min. bo było tak gorąco. Wieczorem była burza. A jaka pogoda u Was??
Pozdrawiam :*